
Kolejne rozszerzenia do VCF Operations na Marketplace
Rozgrzewamy się dalej 🔥
Nie zwalniamy tempa — na VCF Marketplace kontynuujemy publikację naszych rozszerzeń do VCF Operations. Mamy ich już 7 🍒.
Dziś pokazujemy kolejnych przedstawicieli Network & Facility:
- monitoringujących fizycznych urządzeń sieciowych
- odwzorujące infrastruktury data center
Brak widoczności urządzeń sieciowych w VCF?
Zestaw rozszerzeń z rodziny Network Insight automatyzuje wgląd w fizyczną infrastrukturę sieciową bezpośrednio w VCF Operations.
Obecnie wspieramy producentów:
- Juniper
- Check Point
- Cisco
Każde rozszerzenie zawiera:
- dedykowany model obiektów i relacji dopasowany do producenta
- gotowe dashboardy
- predefiniowane alarmy
👉 Dzięki temu możesz zacząć efektywne monitorowanie w VCF Operations już od pierwszej kolekcji danych.
Rozszerzenia zapewniają wspólną widoczność dla zespołów sieciowych i operacyjnych, co przekłada się na:
- szybszą wymianę informacji
- lepszą współpracę między zespołami
- sprawniejsze diagnozowanie i rozwiązywanie problemów
Rozwiązania działają już produkcyjnie u naszych klientów — w środowiskach z dziesiątkami urządzeń każdego z producentów.
Gdzie fizycznie znajdują się moje systemy?
Przedstawiamy VCF Facility Insight (Uptime DC)
Rozszerzenie pozwala administratorom VCF zintegrować się z narzędziem Uptime DC i automatycznie odwzorować fizyczną infrastrukturę w VCF Operations.
👉 W praktyce oznacza to pełną widoczność:
rack → urządzenie → system → zależności w VCF
Rozszerzenie zawiera:
- 16 metryk
- 58 właściwości
- 2 dashboardy
- 5 custom groups
- relacje pomiędzy 25 typami obiektów
Efekt?
👉 Znaczące skrócenie czasu przejścia od wykrycia problemu do fizycznej lokalizacji urządzenia — wszystko w jednym miejscu, w VCF Operations.
To nie koniec
W kolejnych dniach będziemy publikować następne rozszerzenia.
Nie omieszkamy Was o nich poinformować 😉
Najczęściej zadawane pytania

Z życia admina: O awariach, dziwnych wymaganiach i innych absurdach pracy w IT
Wszyscy lubimy mówić o sukcesach. O tym, co idzie dobrze, o projektach zakończonych terminowo, o nowych klientach. Zarówno jako ludzie, ale jako i firmy, organizacje, startupy. Wiemy jednak, że świat nie jest usłany różami. Czasami rzeczy nie wychodzą. Czasami narzędzia się psują. Czasami koledzy i koleżanki nas irytują. Czasami… Życie toczy się swoim tokiem, a my możemy tylko obserwować.
O czym jest seria „Z życia admina”?
Z takich obserwacji właśnie zaczęliśmy pisać serię postów pt. „Z życia admina”. Z lekkim przymrużeniem oka i z dystansem do samych siebie i ludzi dokoła opisuje sytuacje, które raczej się nie zdarzyły… Choć mogłyby się wydarzyć. O awariach, dziwnych wymaganiach szefów, kolegach, którzy potrafią wejść na głowę. Spóźnieniach, nieprzespanych nocach, sennych dniach, pożarach i niebieskich migdałach.
Dlaczego warto czytać naszą serię?
Jeśli chcecie spojrzeć na naszą pracę z perspektywy, której zazwyczaj nie chcemy pokazywać na targach czy ulotkach, zapraszamy do czytania naszej serii postów. Staramy się je wstawiać raz w tygodniu, by rozpogodzić trochę tę szaroburą zimę. Podobieństwo do konkretnych osób jest przypadkowe i są to fanaberie szarego człowieka. Prosimy nie traktować ich zbyt poważnie.
Zapraszamy do zapoznania się z pierwszym postem z cyklu 👉 tutaj



